Zarabiaj na bukmacherce!
Zarabianie na zakładach sportowych jest proste – to czysta matematyka!
Ten artykuł to bardzo obrazowo przedstawione moje 2 wcześniejsze artykuły – prawie wszystko pokażę tu na przykładach.
Każdy chce szybko zarobić ale prawda jest taka że ludzie w tym pędzie zarobkowym w 95 % nie myślą i podejrzewam że nie raz już się o tym przekonałeś na sobie.
1. Analiza:
Dlaczego w zakładach bukmacherskich takich jak Bet-At-Home (które osobiście polecam) są różne kursy/przeliczniki?
Odpowiedź jest nad wyraz prosta – jeśli mamy mecz i drużyna A (nazwijmy ją Polska) gra kontra B (np Niemcy) w piłkę to zawsze wyższy przelicznik będzie miała drużyna która ma mniejsze szanse.
Np Polska – Niemcy: 3,65 – 1,60 (oczywiście nasi mają mniejsze szanse)
Oznacza to że gdy wygra Polska dostaniemy naszą kwotę pomnożoną razy 3,63 (załóżmy że obstawiliśmy na Polskę 100 zł to dostaniemy 365 zł), gdy wygrają Niemcy dostaniemy tylko 160 zł.
Dlaczego jest tak a nie odwrotnie? Jest tak dlatego że Bet-At-Home (albo inna firma bukmacherska) znając się na tym która drużyna jest lepsza wie kto wygra a kto przegra. Płacą więc mniej za Niemcy – bo na 99% wygrają mecz.
Jak to wykorzystać?
Wiemy już że za lepsze drużyny zawsze płacą mniej (minimalizują w ten sposób ryzyko swoich strat).
Teraz wystarczy wybrać te spotkania (mecze) które spełniają odpowiednie kryteria:
Przykład (zakładamy że obstawimy 100zł):
Polska – Niemcy: 3,65 x 2 x 1,60 (to w środku to remis ale nie bierzemy tego pod uwagę – dowiesz się dlaczego czytając dalej)
Jeśli wygra Polska dostaniemy 365 zł
Jeśli wygrają Niemcy to mamy 160 zł
Jeśli będzie remis to mamy 200 zł – na remisy nie patrzymy ponieważ liczy się dla nas wygrana jednej lub drugiej drużyny. Jeśli różnica w przelicznikach pomiędzy wygraną jednej drużyny jest duża (tu np 3,65 – 1,6 = 2,05) to pewne jest że wygrają Niemcy (mają najniższy przelicznik na wygraną bo 1,60)
Bukmacherzy nie ryzykują i na taką sytuację która jest pewna dają najmniej (tu akurat Niemcy mają najniższy kurs)
Ok to wybieramy teraz te spotkania które są pewne wg tych instrukcji i mamy np mecz gdzie przelicznik to 1,2.
Obstawiamy 100 zł, wygrywamy i mamy 120 zł – majątek to nie jest ale obstawiając 1000 zł mamy już 200 zł czystego zysku!
Przez lata gry i obserwacji nabyłem doświadczenia które pozwala powiedzieć szczerze że są jednak odstępstwa od normy i zdaża się że wygra drużyna o wyższym kursie lub będzie remis.
Powyższa sytuacja zdaża się jednak stosunkowo rzadko – z moich statystyk wynika że jest to 10% meczy które obstawiam. Policzmy obstawiając 100 zł na 5 meczy o niskim przeliczniku (np 1,25):
- Spotkanie wygrane – mamy 125 zł
- Spotkanie wygrane – mamy 125 zł
- Spotkanie wygrane – mamy 125 zł
- Spotkanie wygrane – mamy 125 zł
- Spotkanie wygrane – mamy 125 zł
- Spotkanie wygrane – mamy 125 zł
- Spotkanie wygrane – mamy 125 zł
- Spotkanie wygrane – mamy 125 zł
- Spotkanie wygrane – mamy 125 zł
- Spotkanie przegrane – strata 100 zł
Na spotkaniach od 1 do 9 zarobilismy 9 * 25 czyli 225 zł i nadal mamy do tego te 100 zł którymi obstawialiśmy.
Na 10 spotkaniu straciliśmy 100 zł czyli mamy: 100 zł którymi graliśmy + 225 zł które zarobiliśmy – 100 zł które straciliśmy zostaje nam więc 225 zł. Odejmujemy to co zainwestowaliśmy (100 zł) i zostaje nam zarobek na czysto: 125 zł
Oczywiście należy ryzyko wziąć do analizy większe czyli np 20 % nieudanych spotkań (choć to mało prawdopodobne żeby tak było). W takim przypadku wyjdziemy na zero ale prawda jest taka że musiał by być to wielki pech!
Wyobraź sobie że grasz kwotą 1000 zł – w kilka godzin (chyba że akurat nie będzie meczy) możesz ją pomnożyć i uzyskać 2250 zł i tak w kółko!
Mam nadzieję że napisałem to w prosty czytelny sposób – ja jestem na sporym plusie, gram kwotami po 2 tyś zł na spotkanie (np mecz) i trochę bardziej ryzykuje bo nie zawsze wybieram przeliczniki tak dokładnie jak to opisałem.
Bet-At-Home ma jeszcze jedną fajną sprawę! Zakład “kombinacyjny“
Więcej o tym typie przeczytasz >> tu << – można na tym zarobić więcej a nawet z mniejszym ryzykiem